Wkręty do drewna

wkręty do drewnaW tym miejscu opiszemy szczegółowo wkręty do drewna i ich zastosowanie. Zasada wchodzenia wkrętu w materiał jest znana od starożytności. Wykorzystuje się fakt, że ruch obrotowy wkrętu na zasadzie dźwigni przekształca się w ruch posuwisty, przez co wkręt wycina w drewnie przeciwgwint dla siebie. Jak skuteczna jest ta zasada, pokazują współczesne wkręty samogwintujące. Nawet w twardym drewnie możemy je wkręcać ręcznie.

Gdy wkręt już „siedzi” na swoim miejscu, wykazuje skrajnie wysoki opór przeciw wyciąganiu. Gdy go wkręcono za silnie, to raczej główka się urwie, niż miałby się poruszyć o milimetr. Natomiast gładki trzpień gwoździa znacznie słabiej sprzeciwia się wyrywaniu. Majsterkowicz ma dzisiaj do dyspozycji najprzeróżniejsze wkręty do drewna do wszelkich możliwych specjalnych celów. Klasyczny wkręt do drewna z trzpieniem zwężającym się ku końcowi i typowym rowkiem w główce (u góry na prawo) schodzi coraz bardziej na dalszy plan.

Wkręty do metalu

wkręty do metaluKolejnym popularnym na rynku produktem są wkręty do metalu, jednak w tym miejscu wróćmy do poprzedniego wątku i wyjaśnijmy jak dokonał się rozwój wkrętów drewnianych. Lepsze jak wiadomo jest wrogiem dobrego. W produkcji masowej do wkręcania używa się wkrętarek. Aby siłę maszyny lepiej przenieść na główkę wkrętu, obmyślono rowek krzyżowy. Nawet z tą ulepszoną główką wkręt do drewna klasycznego typu miał decydującą wadę: wciąż jego zagłębianie było za trudne. Znaleziono więc rozwiązanie: hartowany wkręt z cieńszym trzpieniem, korzystniejszym kątem zarysu gwintu i powłoką poślizgową na powierzchni gwintu. W ten sposób znacznie zmniejszono moment obrotowy przy wkręcaniu. W ten sposób narodził się tak zwany wkręt do płyt wiórowych, który bez wstępnego wiercenia sam wycina otwór.

Nie trwało długo, jak nowy typ wkrętu spopularyzował się nie tylko w branży budowlanej, ale i wśród majsterkowiczów jako prawdziwy wkręt uniwersalny. Teraz znajdujemy te tak zwane wkręty samogwintujące w każdej skrzynce na narzędzia. Choć dobrze wkręcają się ręcznie, najlepiej do tego celu używać akuwkrętarki. Wkręty samogwintujące są zarówno z gwintem pełnym, jak i z odsuniętym od główki gwintem częściowym. Gdy są używane do montażu przelotowego, co zdarza się najczęściej, wersja z gwintem częściowym jest korzystniejsza. Gładki trzpień powinien być wtedy tak długi, ile mierzy mocowana część (chodzi o grubość). Jeśli dysponujemy tylko wkrętem o pełnym gwincie, możemy sobie poradzić, wstępnie nawiercając mocowaną część. Dzięki temu dokręcenie wkrętu spowoduje automatyczne dociśnięcie obu części do siebie zgodnie z życzeniem.

Wkręty samogwintujące

wkręty samogwintująceAby stworzyć szczególnie racjonalny wariant wkrętu samogwintującego, skonstruowano tak zwany wkręt szybkomocujący – do robót wykończeniowych na sucho. Ma on lejkowatą główkę wnikającą łatwo w drewno, płytę wiórową lub gipsokarton. Ponieważ praca ma szybko postępować, wkręty te mają gwint z wyraźnie stromszym skokiem. Trzeba więc mniej obrotów, aby osiągnąć cel. Aby wkręt szybkomocujący łatwo się przystawiał i bez kłopotów wchodził w materiał, wyposażono go w szczególnie ostry szpic. Przy nieco większym docisku wchodzi on nawet w blachę stojaka metalowego ścinaki działowej. Wkręty szybkomocujące łatwo poznać po czarnym zabarwieniu.

Elementy złączne w formie dekoracyjnej

Jeśli chodzi o elementy złączne, gdzie główka wkrętu ma odgrywać też rolę dekoracyjną, używa się jak dawniej wkrętów klasycznego typu, zwykle z mosiądzu z główką soczewkową. Gdy główka ma być zakryta, stosuje się wkręty z otworkiem do nasadzania różnych kapturków ozdobnych. Szczególnie długie wkręty do drewna o dużym przekroju, które już nie nadają się do wkręcania akuwiertarką, mają główkę z zewnętrznym sześciokątem. Dzięki temu można je wkręcać z dużą siłą, używając klucza płaskiego lub oczkowego.

Wkręty oczkowe do drewna

Bynajmniej nie na szarym końcu spotykamy wśród wkrętów do drewna specjalne wersje ułatwiające zawieszenie przedmiotów na ścianie lub u sufitu – proste i wygięte haki, także wkręty oczkowe do drewna.

Mimo, że zagłębianie nowoczesnych wkrętów dzięki ich ulepszonej geometrii i własności materiału znacznie się ułatwiło, nie zawsze da się zrezygnować ze wstępnego wiercenia. Odnosi się to zwłaszcza do pracy blisko krawędzi drewna, w przekroju czołowym drewna i generalnie w twardym drewnie. Wiercenie powinno być nieco większe od średnicy rdzenia gwintu, na około 2/3 długości wkrętu. W miękkim drewnie wiercenie jest nieco płytsze niż w twardym. Wypróbowanym „smarem” przy ciężko wchodzących wkrętach jest stearyna, a także mydło. Oleju nie wolno stosować, gdyż powoduje plamy na drewnie.

Do otworów zbyt wielkich lub wytartych można wpuścić trochę kleju wikolu, aby wkręty w nich mocniej „siedziały”. Klej wypełnia wtedy puste przestrzenie i powoduje też zmechacenie ścianki otworu.