Mocowania

MocowaniaDostępne w naszym sklepie mocowania obejmują między innymi haki do rusztowań, łączniki z trzpieniami, zamocowania zabudowy suchej oraz gwoździe. Ich użycie jest zależne od potrzeb klienta, jednak my w poniższym tekście opiszemy sposób fachowo wykonanych zamocowań w przypadku prac, które cieszą się dużą popularnością.

Mocowania do półek

Mocowania do półek to gwarancja niezawodności konstrukcji zawiasowej. Planując zamieszkanie w nowym mieszkaniu, uważnie przyglądamy się jego układowi i w myślach wyobrażamy sobie, jak je wyposażymy. I zaczynając w nim żyć, przystępujemy do ucieleśnienia wszystkich naszych planów. Przede wszystkim kupowane są meble i to wraz z ich wyglądem pomieszczenie budzi się do życia i wypełnia je aura, którą tworzą sami właściciele. W nowoczesnych wnętrzach półki odgrywają ważną rolę. Wygodnie jest umieszczać na nich książki, różne inne przydatne przedmioty i po prostu ładne bibeloty. Mogą również pomóc w stworzeniu lub podkreśleniu Twojego oryginalnego stylu. Przy wyborze tak bardzo potrzebnego atrybutu mebla należy zwrócić uwagę nie tylko na element estetyczny. Ale także na stronę techniczną, czyli na jakość produktu i sposoby mocowania,. A więc na elementy złączne półki, które ma ta konstrukcja.

Systemy mocowań do półek: na co zwrócić uwagę przy wyborze?

Moda na wieszanie półek i umieszczanie na nich różnych „bibelotów” powraca i na nowo nabiera aktualności. Lekkie i przestronne konstrukcje na zawiasach doskonale uzupełnią wnętrze każdego pomieszczenia. Pokój dzienny, pokój dziecięcy, kuchnia, sypialnia, łazienka… W każdym z tych pomieszczeń, półka ścienna będzie wspaniałym uzupełnieniem wnętrza i dodatkową okazją do umieszczenia rzeczy. Pomagają one odciążyć przestrzeń od przedmiotów gospodarstwa domowego, takich jak naczynia, książki, narzędzia, odzież i inne artykuły gospodarstwa domowego.

Jednak jakie systemy mocowań zastosować? Aby bezpiecznie zamocować półkę, konieczne jest dobranie odpowiedniego dla niej wspornika. Rzeczywiście, od tego będzie zależeć niezawodność i trwałość całej konstrukcji na ścianie. Należy go dobrać po ustaleniu parametrów i funkcjonalnego wyposażenia przyszłego mebla.

Nie będzie trudno podnieść półkę i kupić do niej uchwyt, zwłaszcza że cena tego atrybutu mebla nie jest zbyt wysoka. Ale ważne jest, aby półka nie tylko była bezpiecznie trzymana, ale także była w stanie wytrzymać ciężar umieszczonych na niej przedmiotów. Aby nie popełnić błędu przy wyborze elementów złącznych do półek, postaramy się wyszczególnić rodzaje elementów złącznych i metody montażu.

Po raz pierwszy, w obliczu konieczności zamontowania półek, można się nawet pomylić przy tak ogromnym asortymencie elementów złącznych. I na pierwszy rzut oka proste zadanie okazuje się wcale nie takie łatwe. Po obejrzeniu katalogu uchwytów do półek, mimowolnie zastanawiamy się, jaki model najlepiej kupić do konkretnej konstrukcji.

Mocowania do półek w dużym stopniu zależą od następujących czynników:

  • materiał, z którego wykonany jest ten element dekoracyjny mebla: łączniki do półek z drewna i szkła będą się znacznie różnić pod względem właściwości;
  • sposób mocowania: tradycyjny, nietypowy lub tajny;
  • surowość konstrukcji: w przypadku małej ozdobnej półki nie należy kupować masywnych podpór półek. Rozważ spodziewane obciążenie, które wytworzą umieszczone na nim obiekty;
  • materiał ścienny: brak pustych wnęk w miejscach mocowania półek zagwarantuje niezawodne zamocowanie konstrukcji do ściany.

Uchwyty do mocowania mebli do ściany – rodzaje i sposoby mocowania półek

Uchwyty do mocowania mebli do ściany, a tak właściwie rodzaje mocowania półek możemy podzielić na trzy typy:

  • ukryty: istotą tego sposobu montażu jest stworzenie iluzji, że półka nie jest zawieszona, niczego się nie trzyma, tylko jest po prostu przyklejona do ściany. W tym przypadku wspornik półki jest metalowym prętem, którego jedna część jest przymocowana do punktu mocowania, a sama półka znajduje się na drugiej. Ważnym punktem jest materiał budowlany ściany, do której przymocowana jest konstrukcja. Jeśli jego grubość jest mniejsza niż dziesięć centymetrów, lepiej nie używać tego typu instalacji. Ponadto ta metoda nadaje się do umieszczania bardzo lekkich obiektów;
  • wsporniki: ta metoda montażu jest bardzo wygodna i dość prosta. Wybór takich podpórek do półek jest ogromny. Materiałem do produkcji wsporników może być zwykły plastik lub metale nieżelazne. Półka na takim uchwycie jest bardzo łatwa w montażu, a jej cena będzie zależeć od materiału produkcyjnego i złożoności projektu;
  • narożniki i zawiasy: te uchwyty na półki znacznie upraszczają instalację, ale jednocześnie gubi się estetyka samej konstrukcji. Narożniki wyglądają mniej atrakcyjnie, ale są w stanie wytrzymać znaczne obciążenia. Służą do wzmocnienia sztywności konstrukcji półki. Zawiasy pozwalają w razie potrzeby na szybki montaż lub demontaż. Nośność samej półki zależy od wielkości rogów i pętli;
  • wsporniki półek do modeli szklanych: zamiast zwykłych drewnianych półek we wnętrzu pomieszczenia coraz częściej pojawiają się szklane konstrukcje. Pod względem niezawodności ustępują produktom z drewna, ale są bardziej eleganckie i estetyczne. Do ich mocowania stosuje się specjalne okucia. Uchwyty do półek szklanych wykonane są z aluminium lub jego stopów, dzięki czemu sam uchwyt jest lżejszy, ale bardziej wytrzymały.

Kolejne przykłady fachowo wykonanych zamocowań – regał ścienny

Kto chce sobie zafundować regał szynowy, łatwy do nabycia w handlu, nie musi wiele zastanawiać się, jak go zamocować. W pionowych szynach zaopatrzonych w szczeliny można zawiesić wsporniki o różnym wysięgu. Odpowiednio do podziału szczeliny na części, zakłada się wsporniki na różnej wysokości. Aby płyta półki była pozioma, szyny powinny być zamontowane dokładnie na tej samej wysokości.

Kołki do zamocowania regału szynowego kupuje się jako zestawy. Oprócz kołków płetwowych (do betonu i cegły) i wielocelowych (do betonu, cegły lub pustaków) zawiera on również przynależne wkręty z główką wpuszczaną. Do krótkich szyn o normalnym obciążeniu przyjmuje się kołki 6 mm, do szyn regałowych o wysokości ściany i bardziej obciążonych – 8 mm. Minimalna głębokość zakotwienia wyniesie wtedy 36 lub 41 mm. Te dane są zwykle widoczne na opakowaniu.

Po znalezieniu wiertła do ścian o odpowiedniej średnicy nakłada się na wiertarkę ogranicznik głębokości. Gdy otwory pierwszej szyny są już zaznaczone, przenosi się wysokość tej szyny poziomicą na drugą pionową linię – pozycję drugiej szyny. Zaznacza się teraz dalsze otwory i… można wiercić. Jak wspomniano, najpierw wierci się bez udaru, aby rozpoznać rodzaj ściany.

Gdy wszystkie otwory są już wykonane, wydmuchuje się zwierciny (na przykład słomką), wstawia kołki i przykręca szyny. Widoczne główki wkrętów można zakryć kapturkami przylepnymi należącymi do zestawu kołków (białymi, czarnymi lub brązowymi).

Szafka kuchenna

Wdzięcznym polem do popisu dla majsterkowicza jest zawieszenie szafki kuchennej. Zaoszczędza się przez to wiele pieniędzy. Jednak przy tej czynności jest potrzebna szczególna staranność. Po zapełnieniu szafki naczyniami i porcelaną stołową działają w miejscach zawieszenia znaczne siły. Bynajmniej nie tak rzadko zdarzają się wypadki, że zapełniona już szafka spada pod obciążeniem.

Takie „nieszczęścia” są do uniknięcia, jeśli połączenia na kołki wykonamy fachowo. Korzystne są takie systemy szafek, gdzie najpierw przykołkowuje się szyny utrzymujące, na których potem zawiesza się szafkę. Można wtedy samemu ustalić liczbę punktów zamocowania, nie kłopocząc się o dokładne pozycje naroży szafki, którą wtedy łatwo da się wypoziomować.

Jak dawniej, spotyka się nadal szafki kuchenne z założonymi już uchwytami, których pozycje trzeba przenieść na ścianę, aby założyć w niej niezbędne kołki. W tym wypadku musimy już przy wstępnym nawiercaniu otworu niezwykle uważać, aby wiertło nie zboczyło. Wieszak szafki pozwala na korektę zaledwie paru milimetrów w bok i na wysokość. A gdy otwór na kołek w ogóle nie pasuje, obok starego otworu musi się wykonać nowy. Niebezpieczeństwo skrzywienia otworu staje się przez to większe, a mur w tym miejscu traci na nośności.

Do mocowania szafek kuchennych stosujemy więc zestawy kołkowe, w których kołek i wkręt z hakiem są do siebie dopasowane. Gdy materiał ściany jest miękki (beton komórkowy) lub gdy gruby tynk osłabia nośność, należy użyć ekstradługich kołków i wkrętów hakowych. W przypadku ścian z pustaków sprawdziły się dobrze ekstradługie kołki wielocelowe, które wewnątrz ściany tworzą węzeł.

Zawieszenie lampy sufitowej

Przy przeprowadzce taki problem zdarza się często: zamocowanie w suficie nowej lub dodatkowej lampy. Wskutek pionowej siły rozciągającej kołki są tu szczególnie narażone na wyrwanie.

Choć przez wielu traktowane z nieufnością, sufity podwieszone lub pokryte płytami gipsowo-kartonowymi nie sprawiają poważnych kłopotów z mocowaniem. Kołki ze skrzydełkami sprężynowymi lub innego typu, przeznaczone do ścian pustakowych, uzyskują dostateczne oparcie za płytą, mogąc unieść nawet ciężki żyrandol.

Jeśli kołek jest utwierdzony w masywnym stropie na zasadzie rozporu wytwarzającego opór tarcia, to w przypadku błędów zamocowania jego nośność jest niepewna. Zamocowaniu tego rodzaju można zaufać tylko wtedy, gdy utrzymano przepisaną głębokość otworu, a on sam został dokładnie wykonany.

Ponieważ zwykle nie wiemy gdzie przebiega przewód elektryczny w suficie, przed wywierceniem nowego otworu należy dla bezpieczeństwa użyć wykrywacza metalu. Do wykonywania otworów w stropie betonowym oczywiście trzeba wziąć młotko-wiertarkę. Aby pył wyrzucany z wierconego otworu nie wpadał w oczy ani też nie brudził dywanu, najlepiej jest nad wiertarką umieścić szalkę do łapania pyłu.

Mocowanie ołacenia pod panele

Boazerie drewniane na sufitach i ścianach stanowią ulubioną alternatywę wobec powierzchni tapetowanych lub tynkowanych. Każdy rodzaj okładziny drewnianej wymaga podkładu w postaci ołacenia. Deski profilowane z litego drewna zaopatrzone we wpust i wypust lub też panele (fornirowane lub laminowane tworzywem sztucznym) mocuje się wtedy do ołacenia za pomocą niewidocznych, specjalnych łapek. Łapki są dostosowane do grubości brzegów wpustów okładziny.

Łaty mocuje się w odstępach maksymalnie 50 do 60 cm na ścianie lub na suficie. Długą, prostą łatą kontrolną musimy najpierw sprawdzić czy podłoże jest równe. Tynkowany mur wykazuje bowiem niekiedy całkiem wyraźne „fale”. W tym wypadku pod łaty trzeba podłożyć w odpowiednich miejscach kliniki lub specjalne w tym celu wyrabiane płytki dystansowe z tworzywa sztucznego. Te ostatnie grubości 1 do 4 mm są do nabycia. Wtyka się je za łatę poprzez wkręt mocujący.

Zależnie od nośności podłoża budowlanego, łaty należy mocować co 50 do 60 cm. Aby oszczędzić sobie pracochłonnego przenoszenia wierceń z łaty na ścianę lub sufit, przy takich zamocowaniach wybiera się zwykle montaż przelotowy.

Wiertłem do drewna odpowiadającym przewidzianej grubości kołka przewiercamy najpierw łatę podkładową. Tak przygotowanej łaty możemy następnie użyć jako szablonu przy wykonywaniu otworów na kołki. Mianowicie przytrzymujemy łatę w projektowanej pozycji i wsuwamy wiertło (do muru) przez otwór w łacie. Naturalnie zaopatrzyliśmy uprzednio wiertarkę lub młotko-wiertarkę w ogranicznik głębokości. Nastawiamy na nim minimalną głębokość wiercenia (długość kołka + 10 mm + grubość łaty).

Dalsze instrukcje odnośnie mocowania

Do montażu ołacenia trzeba dużej ilości kołków. Próbnym wierceniem stwierdzamy z jakiego materiału jest ściana lub strop i wybieramy typ kołka odpowiedni dla danego podłoża. Z reguły właściwe są kołki o średnicy 8 mm. Przy tej okazji ustalamy czy będziemy wiercić z udarem czy bez. Gdy już pierwszy otwór na kołek jest wywiercony (mniej więcej w środku łaty), wydmuchujemy go i wstawiamy kołek poprzez drewno. Przez to łata jest wstępnie ustalona. Teraz można bez trudności robić dalsze otwory.

Aby praca przy mocowaniu ołacenia szła szybko, zaleca się – jeśli podłoże jest z betonu lub cegły pełnej – użycie kołków z gwoździowkrętami. Jest to kombinacja kołka do montażu przelotowego z gwoździowkrętem z rowkiem krzyżowym ze stali.

Gdy gwoździowkręt już dobrze „siedzi” w kołku, to znaczy szyjka kołka znajduje się równo z licem łaty, wbijamy gwoździowkręt kilkoma uderzeniami młotka w kołek, co gwarantuje jego mocne połączenie z podłożem. Gdy zamocowanie z jakichś przyczyn trzeba skasować, gwoździowkręt zaopatrzony w rowek krzyżowy da się bez trudu wykręcić.

Jeśli  podłożem jest stosunkowo miękki materiał albo też elementy otworowe (na przykład pustaki), zamiast wyżej opisanego kołka należy stosować inne nadające się do montażu przelotowego, najlepiej wielocelowe, które wewnątrz ściany tworzą „parasol” lub węzeł.